* oczami Harr'ego *
Obudziły mnie poranne promienie słoneczne. Jessie leżała wtulona w mój tors. No może, raczej spała. Jakby tak pomyśleć że tydzień temu praktycznie marzyłem, aby była moją dziewczyną, a teraz nią jest... Ona... Ona jest poprostu idealna. Nie wyobrażam sobie bez niej życia, choć nasza znajomość trwa krótko. Jednak kiedy ją pierwszy raz ujrzałem, poczułem ten ucisk w sercu, no wiecie. Taki przyjemny. Moje przemyślenia, przerwało pukanie do drzwi. Ktoś wszedł bez pytania.
- Hej Hazza - powiedział Louis.
- Cześć.
- Masz gościa?- zaśmiał się, a ja przytaknąłem - To budź ją, bo jest 12:00 - wyszedł z pokoju śmiejąc się.
- Hej, kochanie, Jessie... - mówiłem jej po cichu do ucha - Pora wstawać.
- Nie wcale nie.
- Ależ oczywiście, już 12:00!
- Która?! - poderwała się z łóżka.
- No... 12:00, leż a nie farmazony odstawiasz - zaśmiałem się, kładąc ją.
- Ale, ja muszę wstać...
- Potem się wykąpiesz.
- Potem to teraz? - zaśmiała się.
- Nawet mi porannego buziaka nie dałaś - zrobiłem smutną minkę.
- Oj no - uśmiechnęła się i pocałowała mnie - a teraz idę się umyć.
- Będę tęsknił.
- Serio? Przez 30 minut? - zaśmiała się słodko.
- Mhm - pokiwałem głową na tak.
- Masz bonusa - uśmiechnęła się, pocałowała mnie i wyszła.
Poszedłem w jej ślady, tuż pod prysznic.
- Będę tęsknił.
- Serio? Przez 30 minut? - zaśmiała się słodko.
- Mhm - pokiwałem głową na tak.
- Masz bonusa - uśmiechnęła się, pocałowała mnie i wyszła.
Poszedłem w jej ślady, tuż pod prysznic.
* oczami Jessici *
Wyprostowałam moje długie blond włosy, i ubrałam się w cytrynową spódniczkę, białą bluzkę w czarne kropki, biżuterię i obowiązkowo czarne koturny (klik). Pomalowałam się i wyszłam z pokoju. W apartamencie nikogo nie było. Spojrzałam na godzinę. 13:28?! Biegnę do pokoju Harr'ego i bez pytania otwieram drzwi. Zastaję tam Styles'a bez koszulki w niezapiętych spodniach który się śmieje.
- Prze... Przepraszam - wydukałam.
- Nie ma sprawy, przecież jesteś moją dziewczyną - uśmiechnął się zapinając spodnie.
- Chciałam powiedzieć że jest w pół do drugiej... Ubierz tą! - dałam mu koszulkę.
- Dobra, dobra - zaśmiał się.
Ubrał koszulkę, i zeszliśmy na dół. Tam już czekał podstawiony autobus który miał nas zawieźć do hali. Chłopcy mieli mieć tam podpisywanie, spotkanie z fanami z biletami VIP no i koncert.
***
Właśnie byliśmy w drodze do hotelu. Chłopcy jak zwykle dali z siebie wszystko. Kiedy są na scenie są magiczni. Poprostu. Skierowaliśmy się w stronę apartamentu, gdzie ja się wykąpałam i przebrałam w piżamę. Wtem do pokoju zawitała Camille.
- Hej, można?
- Jasne, siadaj - wskazałam na łóżko.
- No więc... Chyba się zakochałam.
- Haha, ok. Więc kim jest twój wybranek?
- No właśnie tu jest problem... To Zayn.
- Z... Nasz Zayn?!
- Tak, nasz Zayn.
- Ale fajnie!
- No właśnie nie!
- Dlaczego?
- No bo... Uh... Już sama nie wiem... A jak się tobie układa?
- Ale w jakim sensie?
- No że ty i Harry.
- A dobrze, dobrze. Jest uroczy, opiekuńczy, wrażliwy...
- Dobra ej! - zaśmiała się. - To słodkie, ale znając ciebie to możesz tak z kilka godzin!
- Racja...
- Hej Jess.. - nie dokończył Harry który wbiegł do pokoju - No to ja nie przeszkadzam - zaśmiał się.
- Harry, nie. Ja pójdę. Spędź trochę czasu ze swoją dziewczyną - uśmiechnęła się, pożegnała i wyszła.
- No witaj kochanie - powiedział Harry całując mnie.
- Hej misiek.
- Mamy dla siebie cały wieczór, co robimy?
- Spać!
- Ale...
- Spać!
- A moż...
- Spać!
Położyłam go na siłę, wtuliłam się i zasnęłam z prędkością światła.
__________________________________________
Heeeeeeeeeeeeeeej <3
Jak Wam życie mija? xxx
U mnie zaczęło się winobranie XD . Zaliczyłam dzisiaj dwa razy Top Spina, Extreme i Breakdancer'a... I! Nie zwymiotowałam! W przeciwieństwie do babki obok mnie... No ale łoteva! Massive sorry, za nie dodanie rozdziału wczoraj x.x . Forgive :3
Następny postaram się dodać jak najszybciej :)
Jest świetny i już nie mogę się doczekać następnego
OdpowiedzUsuńBardzo fajny rozdział czekam z niecierpliwością na następny
OdpowiedzUsuńdawaj następny ;p !
OdpowiedzUsuńogólnie wszystko zajebiste ♥ ;)
Świetny blog. Czekam na kolejne rozdziały. Zapraszam do siebie http://black-heart-black-eyes.blogspot.com/ ;););)
OdpowiedzUsuń