- Dzieńdobry - powiedział, a ja odpowiedziałam tym samym - sprawa wygląda tak. W tym motelu jesteśmy przez kilka godzin, macie czas aby się odświeżyć, i no wiesz. O 17:00 opuszczamy motel i jedziemy do Comerica Theatre gdzie o 19:00 odbędzie się koncert. Teraz moja prośba! Idź i obudź wszystkich z waszego busa! Mój bus jest już obudzony, a te śpiochy jeszcze śpią - zaśmiał się.
- Jasne, to do zobaczenia.
- Do zobaczenia.
Poszłam do busa, i pierwszą obudziłam Cami, potem padło na Josh'a, nie stawiał oporu, przeciwnie do Zayn'a którego budziłam jakieś pięć minut. Potem Liam i Louis którzy obudzili się po tym jak zaczęłam się drzeć na Zayn'a że ma wstać. Niall również jakoś nie był taki oporny, został mi Harry. Z tym to będzie problem. Zaczęłam nim "kołysać" mówiąc przy tym jego imię, ten uśmiechnął się i przyciągnął mnie do siebie w celu pocałowania. Tego to się fajnie budzi. Kiedy się od siebie oderwaliśmy powiedziałam.
- Dobra, dobra! A teraz marsz do stołu bo mam ważne wieści! - zaśmiałam się.
Kiedy wszyscy już usiedli zaczęłam mówić.
- Jest teraz godzina szósta. Macie teraz wziąć potrzebne rzeczy, iść do recepcji po klucze, znaleźć swój pokój, iść do niego, wykąpać się, potem macie czas wolny, a o 17:00 wymeldowujemy się z hotelu i jedziemy do Comerica Theatre gdzie o 19:00 nasze gwiazdy mają koncert, zrozumiano?
- TAK JEST! - wykrzyknęli chórem.
Zaśmialiśmy się, i potem wszyscy rozeszli się po potrzebne ubrania, i ogółem rzeczy. Dostałam pokój numer 35. Czym prędzej do niego weszłam, zamknęłam i poleciałam pod prysznic. Zrobiłam to co zwykle ludzie robią pod prysznicem, wysuszyłam włosy, i ubrałam się w jasne jeans'y, czarno-biały sweter we wzorki, jak zwykle biżuteria i Vans'y (klik). Umalowałam się zwyczajnie i wybiła siódma. Schowałam "brudy" do torby, i poległam na łóżku. Telefon nie pokazywał żadnych wiadomości. Zamknęłam oczy. Cholera. Ktoś sobie znalazł czas na odwiedziny, chyba nawet wiem kto. No jasne! Harry.
- Hej - powiedział przytulając mnie, i jednocześnie wpraszając się do pokoju.
- Jasne wejdź - zaśmiałam się, zamykając drzwi.
- Przepraszam, stęskniłem się.
- Przez godzinę? - zapytałam a Harry słodko pokiwał głową. - Awww, słodko.
Harry podszedł i mnie pocałował.
- Uzależniłeś się od moich ust? - spytałam chichocząc.
- Od ciebie raczej - zarumieniłam się - nawet nie wiesz jak słodko wyglądasz kiedy masz rumieńce.
- Ej, no przestań tak mówić bo one nie zejdą - zaśmiałam się.
Znowu mnie pocałował. Ja też byłam od niego w jakimś stopniu uzależniona. Nigdy nie miałam takiej osoby jak on, co prawda nie znaliśmy się zbyt długo, ale chyba między nami od początku było jakieś uczucie.
- Jessica...
- Tak, Harry?
- Kocham cię.
- Wiesz że żaden chłopak, oprócz mojego brata i taty jeszcze nigdy mi tego nie powiedział? - uśmiechnęłam się. - Harry, ja ciebie też.
Znowu się pocałowaliśmy, ale tak jakoś bardziej, no wiecie... Bardziej namiętnie. Kiedy skończyliśmy, położyliśmy się na łóżku przytuleni do siebie.
- Jessie... Ja mam takie nietypowe pytanie.
- Wal śmiało.
- Czy... No... Czy ja będę mógł z tobą jechać do Polski, po trasie?
- Oczywiście że tak - poczochrałam go po loczkach - moja rodzina napewno chce poznać mojego chłopaka.
- No to już nie mogę się doczekać! - obrócił się do mnie i mnie pocałował.
***
Niezłe zamieszanie. Przydzielono mi Zayn'a i Hazzę. Teraz to Camille miała trójeczkę!
- Zayn zdecyduj się!
- No dobra, chcę tę granatową!
Zayn już miał przydzielone ubranie, został Harry. Szedł się przebrać. Po chwili wpadłam na niego.
- Dałaś mi nie moją koszulkę - zaśmiał się.
- No tak przepraszam! To jest twoja.
Zaglądnęłam do przymierzalni Zayn'a, było ok. Tak jak chciał ubrał się tradycyjnie, zajrzałam do Hazzy.
- Przepraszam - powiedziałam odrazu wychodząc.
- Nie szkodzi - zaśmiał się zza kotary.
Widziałam jego klatę. Mój boże... Dobra, ogar. Wyszedł. Wszystko ok. Usiadłam na kanapie. Chłopcy weszli na scenę, zaczęli robić to co kochali, a ja poszłam zadzwonić do mamy. Powiedziała że już nie może się doczekać kiedy pozna Harr'ego. No i że tęskni. Resztę występu przegadałam to z Cami, to z Angie, to z Jen. No ogółem to co poprzednio. Kieyd chłopcy skończyli, jeszcze szybko lecieli się przebrać, i na spotkanie, z fanami z biletem VIP, a potem normalne trwające pół godziny spotkanie z fanami. Z Phoenix wyjechaliśmy koło dwunastej w nocy. Teraz przed nami siedmio godzinna podróż do LAS VEGAS! Tam na szczęście spędzimy 3 dni! Chłopcy również wydadzą tam dwa koncerty i odbędą się tam dwa podpisywania płyt. Przebieram się w to co poprzedniej nocy, postanowiliśmy oglądnąć film. Horror, jak zwykle nie wiem jaki. Ale jestem zbyt zmęczona na takie coś, wtulam się w Hazzę, i zasypiam.
______________________________
Hej :3 .
TWITCAM NAPIERW! :)
Pierwszy będzie jutro o 12:00 (podam link jutro), a drugi w niedzielę o 21:00 :)
Mam nadzieję że Wam pasuje, a robię dwa ponieważ nie wszyscy mogą byc jutro o 12 :D .
Blog! Jak jest? Następny rozdział piszę oczami Zayn'a i Camille :)
BTW.. Nie mogę się doczekać premiery Live While We're Young <3 . A Wy ? :) xx
JA też, normalnie trolololo już sobię wyobrażam GOŁĄ klatę Horana i loczki Hazzusia i Liama na trampolinie i wszystkich ahhhhh <3 <3
OdpowiedzUsuńRozdział zajebisty świetnny MEGAAAA!!
Ej mam pomysła aczkolwiek nie wiem czy ci spodoba pozatym wiem że masz plany na ten blog ale i tak powiem ci mój pomysł. Nie wiem ,zapewnie będziesz chciała zrobić że się w końcu rozstaną przez zdrade, mówię ponieważ na większości blogach tak jest ale ten jest jedyny w swoim rodzaju. Może to zastosujesz ale to twoja sprawa, jak już będą mieli się rozstać jeżeli wogle tak będzie to moze przez to że będzie nowy manager i manager zakaże im tego związku, Harry będzie musiał się zgodzić ale potem opamięta itp i dalej działa twoja wyobraźnia. To tylko mój plan, mozesz to zastosować do innej pary ale tak se rozmyślałam nad zajebistoscią tego bloga i wpadłam na to. Nie wiem co sądzisz ale chciałam ci powiedzieć.
Blog jest zajebisty,epicki,zaisty,genialny,zarąbisty,zacny ,świetny,niesaowity,niezwykły,wspaniały, BOSKIII!!! <3 <3 <3 love forever!
Boski *.*
OdpowiedzUsuńczekam na następny.
Zapraszam do mnie : http://1d-zakazanamilosc.blogspot.com
B. fajny rozdział . Czekam na następny :D
OdpowiedzUsuńA co do LWWY to ja też się nie mogę doczekać. omomomomomom ♥
Zostałaś nominowana do Liebster Awards więcej info znajdziesz tutaj : http://and-live-while-we-re-young.blogspot.com/p/dziekuje-bardzo-za-nominacje-do_27.html
OdpowiedzUsuń