Pierwsze 5 minut filmu to byli sposorzy . Kiedy miał się zacząć , ktoś zapukał , a Zayn spauzował film .
- To pewnie pizza ! - krzynkął Niall .
- To już wiemy czemu nie popcorn - powiedziałam .
Niall zapłacił , i przyszedł do nas z siedmioma opakowaniami z pizzą w środku .
- Niall , chyba nie sądzisz że mój żołądek zmieści Twoją szesnastokawałkową pizzę ?
- Tak , tak właśnie sądzę - powiedział uśmiechnięty .
Przewróciłam oczami , i w tym momencie Louis wstał , a ja spojrzałam na niego pytająco .
- Idę po picie - odrzekł .
Przysunął się do mnie Zayn i krzyknął do Lou :
- Teraz musisz siedzieć koło mnie Tommo !
- Zniszczyłeś moje plany co do Jessie !
- Jakie plany ?! - krzyknęłam .
- Jeszcze się przekonasz - powiedział tajemniczo .
Zaśmiałam się i dostałam opakowanie z wielką pizzą .
- A nie mogę wziąść z kimś na pół , i odłożyć tą ostatnią ? -spytałam błagająco Niall'a .
- Nie wiem czy ktoś się Tobą podzieli - zaśmiał się .
Spojrzałam na Gwen , nie , na Nialla się nawet nie popatrzyłam bo znałam odpowiedź więc spojrzałam na Louis'a , nie , Zayn podobnie . Został mi Harry . Zatrzepotałam rzęsami .
- Harry nie daj się jej ! - krzyknął Tomlinson .
- Niech Ci będzie panno ' potrafię oczarować Styles'a moimi oczami ' - starał się być poważny .
- No widzisz Niall , Harry jest szczodrym człowiekiem , a pizza poczeka na stole ! - rzekłam .
Wszyscy się zaśmiali , i włączyliśmy film . *puk puk*
- NA BOGA ! -krzyknął Zayn .
Zapauzował , a wszyscy się śmiali , zły poszedł otworzyć drzwi .
- Słuchaj człow ... Dzieńdobry !
- Witaj Zayn . Ja tylko na sekundkę - to ich menager .
- Słuchamy .
- Więc , chciałem tylko poinformować że od tej pory dziewczęta będą mieszkać w pokoju gościnnym do końca naszej współpracy . Oczywiście poza wyjazdami . Chyba nie macie nic przeciwko ?
- Los się do mnie uśmiechnął ! - powiedział Louis .
- Nareszcie ktoś nam zrobi śniadanie ! - krzyknął Niall .
- Niall , zawsze wyżerałeś nam lodówkę - odrzekł Hazza .
- Czyli się zgadzacie ?
- Tak - odpowiedzieliśmy chórem .
- Tak , to wszystko ? Wie pan jesteśmy zajęci , wpadnij kiedy indziej , paa ! - wyrzucał go Zayn .
- Akurat to nie wszystko Bad Boy'u . Dziewczęta , pojedziecie po swoje rzeczy dzisiaj , czy jutro ?
- Postaramy się dzisiaj - uśmiechnęłam się .
- Okej , dzięki to wszystko ! Dowidzenia !
- Paaa !
- Nareszcie - powiedział Malik i zasłonił roletę na oknie .
- Ej , jeszcze jedna sprawa ! - powiedziałam - Gwen !
- Co ?
- Masz tu auto ?
- Nie , mam pod biurem .
- Kurde , najwyżej pojedziemy meterem , ok ? - spytałam .
- Ej , ej , ej ! Jakim metrem ?! - oburzył się Niall .
- Właśnie ! - za nim Harry .
- No musimy jechać do domu po rzeczy ... - powiedziałam .
- No to proste . Niall zawieziesz Gwen ?
- Oczywiście .
- A ja Ciebie , Jess - uśmiechnął się Loczek .
- Ale naprawdę nie musici ...
- TAK MUSZĄ ! JEZU , DAJCIE MI OBEJRZEĆ FILM ! - wydarł się Malik .
Wszyscy się usisyli , Zayn włączył film i jedliśmy pizzę .
***
- Wiem że się boisz - szepnął mi na ucho i dyskretnie mnie objął - możesz się do mnie przytulić .
Spojrzałam na Gwen , która praktycznie leżała na Blondasku . " A co mi tam , raz się żyje " . Wtuliłam się w niego jak najmocniej potrafiłam , jak koala . Podkuliłam nogi pod koc , i wtulona niczym leniwiec w Harrego , oglądałam film . Bogu dzięki , inni byli zbyt wpatrzeni w film aby na nas spojrzeć , więc spokojnie mogłam być koalą . Ale przy moich zmysłach , mogłam tylko pomarzyć o normalnej nocy po takim filmie . O jezu to coś znowu wychodzi ! Chyba właśnie połamałam biedakowi żebra . Spojrzałam na niego z minką typu " I'm sorry " . A on bez głosu powiedział " Ok " . Przy nim czułam się , bezpieczniej . Niewiem dlaczego ... Od dawna czegoś takiego nie czułam do chłopaka . Ale przecież nie mogłam się ... Zakochać ? Nie napewno nie . Wybij to sobie z głowy Jess ! Ale i tak nie przestanie go przytulać , bo po części mogę pomacać jego tors . Który po dłuższej analizie wydaje się być wyrobiony . " Na boga , Jessica ! Przestań marzyć , tylko oglądaj film ! " . " Nie wchodź tam , nie wchodź tam ... DEBILU ! Mówiłam , że to gówno tam jest ! " nadawałabym się na komentatora . Właśnie byliśmy na kluczowym momencie w filmie . I teraz dopiero się bałam . Tak mocno go dusiłam że , aż pomasował mnie po ramieniu w celu uspokojenia mnie , a ja trochę poluzowałam moje ręce . Harry przytulił mnie mocniej do siebie a ja bardziej wtuliłam się w jego tors . To zadziwiające , bo nie można było nas nazwać przyjaciółmi , ani parą . A zachowywaliśmy się tak i tak . Od przemyśleń wyrwał mnie film . I teraz się zastanawiałam czy Harry ma wbudowany czujnik mojego strachu , ponieważ akurat w tym momencie kiedy się bardzo bałam przytulał mnie do siebie mocniej . Ufff ... Poluzowałam moje ręce . Film się skończył . Harry zabrał rękę , a ja już go nie przytulałam . Zayn wyłączył DVD i dał rolety do góry automatycznym pilotem .
- To co Liam , Zayn i Louis sprzątają , a my jedziemy zawieść dziewczyny ? - spytał Niall .
- Jestem za ! - odrzekł Harry , a ja i Gwen milczałyśmy .
- Uważaj w nocy - powiedział do mnie Louis .
- Przestań bo zaczynam się Ciebie bać ...
- Oj no żartuje , tylko Cię połaskoczę ! - przytulił mnie .
- Oh ! Dziękuję , uspokoiłeś mnie - powiedziałam z lekkim sarkazmem .
Założyliśmy buty i rozeszliśmy się do osobnych aut .
____________________________________________________________
Jakoś jest : ) . Mam do Was pytanie ... Nie sądzicie że za szybko rozwijam to z Hazzą i Jessie ? : / .
Tylko szczerze .
Twitter : @Vic_Styles_xX
Wszystko jest okej.
OdpowiedzUsuńA kiedy nowy rozdział ?
Masz talent dziewczyno ! nie marnuj go i pisz dalej.
Czekam na następny rozdział.
Zapraszam do mnie : http://1d-zakazanamilosc.blogspot.com/
Jest okey! ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie: www.marylostherlove.blogspot.com :)
jak dla mnie to troszeczkę za szybko niech przez jakieś 3 rozdziały przystopuja i będzie OK ;p
OdpowiedzUsuńdzięki ;)
UsuńBardzo fajny rozdział! masz talent pisz dalej! <3
OdpowiedzUsuńZapraszam też do mnie: http://storywithonedirectionxd.blogspot.com/